
Homo ludens
The General (1964–1998) był dwumiesięcznikiem poświęconym wspieraniu linii gier wojennych Avalon Hill, zawierającym artykuły na temat taktyki gry, historii i nowości z branży. Był to pierwszy profesjonalnie wyprodukowany magazyn gier wojennych dla rodzącego się hobby wargamingowego. Wówczas były to kartoniki i mapy heksadecymalne.
Przez lata magazyn był różnie nazywany The Avalon Hill General, Avalon Hill’s General, The General Magazine lub po prostu General. Jego siedziba znajdowała się w Baltimore w stanie Maryland. Wraz ze sprzedażą Avalon Hill firmie Hasbro w 1998 r. Magazyn przestał istnieć. Jego nieoficjalnym spadkobiercą był Magazyn Operations opublikowany przez Multi-Man Publishing w celu wsparcia linii gier Avalon Hill, które pozostały w druku, ale również wyszły z druku w 2010 roku, a w 2011 roku zostały zastąpione przez magazyn Special Ops.
W Grotece w latach 80′ prężnie rozwijała się scena gier wojennych. Groteka mimo Żelaznej Kurtyny nawiązywała kontakty z wydawcami gier na zachodzie. W Grotece w Al.Jerozolimskich 2 działał klub gier bitewnych. Poniżej publikacje listów Tadeusza Urbanowicza w Magazynie The General z lat 1984, 1984 i 1985 i artykuł o Grotece. Poniższe materiały publikujemy dzięki uprzejmości Toma Machowskiego który nadesłał je do Fundacji Groteka.
Gra planszowa „Trylogia husycka” oparta jest na książce Andrzeja Sapkowskiego opowiadającej o przygodach Reinmara z Bielawy na ziemiach śląskich w XV wieku.
Jest to gra figurowa w systemie bitewnym w której mamy możliwość wyboru czterech drużyn. Jedną z nich są „Awanturnicy” gdzie można zagrać właśnie między innymi Reinmarem i jego sojusznikami takimi jak Szarlej, Urban Horn, Samson, Katarzyna Biberstein czy straszliwy brytan Belzebub. Kolejna drużyna do wyboru to rodzina „Sterczów” w której bohaterami są Adela, jej bracia Wolfher, Morold i Wittich oraz ich sojusznicy Dieteram Haxt, Stefan Rotkirch i Jencz von Knobelsdorf. Mamy drużynę „Raubitterów” w której znajdują się rycerze rabusie Paszko Pakosławiec Rymbaba, Kuno von Wittram, Notker von Weyrach, Woldan z Osin i Tassilio de Tresckow. Ostatnią drużyną którą możemy zagrać to „Czarni rycerze” gdzie znajdziemy Birkarta von Grellenort mającego możliwość zamiany w Pomurnika oraz 3 rycerzy zakonnych. Figurki są wykonane z wielką starannością i mnogością szczegółów.
Na samym początku wydaję się, iż zasad rozgrywki jest dość dużo, ale w czasie samej gry okazują się bardzo intuicyjne i już po pierwszej rozgrywce zna się je w całości. Powodzenie naszych akcji zależy od rzutów kośćmi, ale gra daje dużo możliwości korekty niepowodzeń. Nasze zwycięstwo nie jest więc zależne od naszego szczęścia w kościach. Umiejętności strategicznej gry mają również wielkie znaczenie. Każda z naszych postaci ma kilka statyk oraz dodatkowych umiejętności dzięki czemu każda postać jest unikalna. Dodatkowo przed samą rozgrywką można naszych bohaterów wyposażyć w dodatkowy ekwipunek dający nowe możliwości naszym postaciom.
Cały system przypomina grę bitewną, ale posiada kilka ciekawych rozwiązań. Po pierwsze aktywacja i ruch postaci odbywa się naprzemiennie co daje o wiele większe możliwości dla graczy. Po drugie każdy gracz posiada pulę kart z której na początku każdej tury dopiera się do trzech kart. Dają one możliwość dodatkowego wpłynięcia na przebieg rozgrywki. Po trzecie istnieją żetony wpływu. Mają one dwa zastosowania. Na początku każdej tury tymi żetonami licytuje się inicjatywę, a niektóre akcje można wykonać tylko jeśli w zamian odda się właśnie ten żeton.Gra posiada kilka scenariuszy fabularyzowanych, które zapewnią wspaniałą zabawę nie tylko dla fanów książki. Gra jest przeznaczona od 2 do 4 osób.
Nie przepadam za grami figurowymi, ale ta gra zrobiła na mnie tak duże wrażenie i zainteresowała mnie do tego stopnia, że postanowiłam ją wesprzeć. Bardzo ciekawa fabuła i intuicyjne zasady całkowicie mnie do niej przekonały.
Autor: Katarzyna Leśniak